AUDIO/ODTWARZANIE
KaRRamBa - Ręką Huja Nie Oszukasz Chcesz cos sciagnac wbij na www.c60.pl
anonim
|
Czas trwania: 03:23
|
Rozmiar: 3,10 MB
Tylko najnowsza muza na www.c60.pl
Dodaj komentarz:
Link do tego komentarza »
Zgłoś do usunięcia »
[ 2009-05-12 14:20:20 ]
karamba ostre slowa ale fajne
Cze internetowe ścierwa
Pan Karramba pogra wam na nerwach
Za te wszystkie na forum pomyje
Ej pajace chuj wam w ryje
Recenzenci i wielcy krytycy
Zakompleksieni schizofrenicy
Analfabeci, netowe śmieci
Których bardziej już nie da się oszpecić
Swoje kompleksy i niepowodzenia
Pustkę własnego gównianego istnienia
Leczysz w sposób bardzo żałosny
Wydaje ci się, że jesteś taki ostry?
Porno foty i do roboty
Jadą na skórze jebane cioty
Dziś pan Karramba w mordy wam pluje
Internetowe kurwy i chuje
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukasz
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukasz
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukasz
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukaszA telas pan Kallamba powie jeście laś Źeby wsiści pamiętali
Cze netowy onanisto, próbujący na siłę zabłysnąć
Sam już w życiu niczego nie osiągniesz
Więc się kundlu przypierdalasz do mnie
Ty debilu tyle razy ci mówiłem
Się nie podoba - nie słuchaj i tyle
Proste, kundle zazdrosne
Że Karrambuś dalej jedzie z koksem
Rok dziesiąty, jedenasta płyta
Zajebista, dla chłopaków wypas
A ty nadal szczytujesz przed kompem
Masturbacja jedynym twoim sportem
Geneza kompleksu jest prosta
Dla otoczenia znaczysz tyle co na dupie krosta
Jesteś nikim i tak już zostanie
Na wieki wieków. Amen
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukasz
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukasz
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukasz
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukasz
ZnajdŹ sobie laskę i posuń ze sto razy
Może
miną kompleksy i inne urazy
Przestań wreszcie swego chuja oszukiwać
I w necie się wyżywać
Jadę dalej i nic mnie nie zatrzyma
Żadna kurwa, netowa padlina
Pomyśl o tym gdy znowu zbierze cię
Na farmazony krytyku pierdolony
A telas pan Kallamba pokazał wsiśkim ślodkowy palec
I powiedział Źebyście się pociałowali w pupę
Pan Karramba pogra wam na nerwach
Za te wszystkie na forum pomyje
Ej pajace chuj wam w ryje
Recenzenci i wielcy krytycy
Zakompleksieni schizofrenicy
Analfabeci, netowe śmieci
Których bardziej już nie da się oszpecić
Swoje kompleksy i niepowodzenia
Pustkę własnego gównianego istnienia
Leczysz w sposób bardzo żałosny
Wydaje ci się, że jesteś taki ostry?
Porno foty i do roboty
Jadą na skórze jebane cioty
Dziś pan Karramba w mordy wam pluje
Internetowe kurwy i chuje
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukasz
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukasz
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukasz
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukaszA telas pan Kallamba powie jeście laś Źeby wsiści pamiętali
Cze netowy onanisto, próbujący na siłę zabłysnąć
Sam już w życiu niczego nie osiągniesz
Więc się kundlu przypierdalasz do mnie
Ty debilu tyle razy ci mówiłem
Się nie podoba - nie słuchaj i tyle
Proste, kundle zazdrosne
Że Karrambuś dalej jedzie z koksem
Rok dziesiąty, jedenasta płyta
Zajebista, dla chłopaków wypas
A ty nadal szczytujesz przed kompem
Masturbacja jedynym twoim sportem
Geneza kompleksu jest prosta
Dla otoczenia znaczysz tyle co na dupie krosta
Jesteś nikim i tak już zostanie
Na wieki wieków. Amen
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukasz
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukasz
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukasz
O nie, nie, nie ręką chuja nie oszukasz
ZnajdŹ sobie laskę i posuń ze sto razy
Może
miną kompleksy i inne urazy
Przestań wreszcie swego chuja oszukiwać
I w necie się wyżywać
Jadę dalej i nic mnie nie zatrzyma
Żadna kurwa, netowa padlina
Pomyśl o tym gdy znowu zbierze cię
Na farmazony krytyku pierdolony
A telas pan Kallamba pokazał wsiśkim ślodkowy palec
I powiedział Źebyście się pociałowali w pupę


